March 10, 2010
- Gwizdnęli mi telefon. Szlag mnie trafił, bo to była moja ukochana motorolka, a co jak co, ale akurat do niej byłam przywiązana. Poza tym nie cierpię zmieniać aparatu, bo muszę się wszystkiego od nowa uczyć i znowu będę miała jakąś kretyńską muzyczkę (od lat mam...
March 9, 2010
- Jakoś ostatnio czasu nie miałam, żeby połazić po portalach. Teraz nadganiam. Wczoraj wieczorem wylali Wildsteina z TVP. Dzisiaj się komuś odwidziało i już Wildstein wylany nie jest. Spiskowa teoria dziejów głosi, ze poszło o zaproszenie do programu Dorna....
March 8, 2010
- Sytuacja wyglada tak- moje dziecko gra w trzy gry: Farm Ville Pet Ville You Ville. Sprawa jest poważna - szukamy sąsiadów. Jako że Wojtek jest jeszcze za mały na posiadanie kolegów na Facebooku, zwalił mi to na głowę. Sąsiedzi sa niezbędni do rozwoju...
- Cała Polska czyta dzieciom... To hasło usłyszałam na jakiś czas przed narodzinami Wojtka. Mieszkaliśmy wtedy w Konstancinie, a mnie do udziału w akcji zachęciła Izabela Szeremietiew- zona Romualda, szefowa jednej z piaseczyńskich bibliotek, kobieta piękna, o...
- Muszę Wam o tym opowiedzieć, bo pęknę. Pojechałam po Wojtka do przedszkola, w powrotnej drodze postanowiliśmy wpaść na cmentarz w Rucianym, na grób mojego Ojca. Przyjeżdżamy tam bardzo często, mamy taką swoją boczną dróżkę, w którą...
- - Wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Kobiet - usłyszałam bladym świtem w zaprzyjaźnionym sklepiku - dzisiaj dla kobitek zniżka 3 procent! - Mama! To ty masz dzisiaj urodziny? - zainteresował się mój syn, wybierając batonik Pawełek z nadzieniem z jakiegoś smaru. - No...
March 3, 2010
- Piątka młodych ludzi zabiła się dzisiejszej nocy w wypadku samochodowym. Zginęli na prostym odcinku drogi, ładując się pod ciężarówkę. Bogu ducha winnemu kierowcy TIR-a nic się nie stało, ale wątpię, żeby po tej makabrze usiadł jeszcze kiedyś za kółkiem. ...
- Uwielbiam ankiety naszej Administracji. Jak przypuszczam, są to dzieła autorskie, a przez to niezmiernie kształcące i szalenie ciekawe. Dzisiaj Administracja zapragnęła poznac nasze zdanie na następujący, niezwykle ważki temat: ankieta » Czy podobają Ci się...
March 2, 2010
- Nie wiem, co się dzisiaj dzieje. Może to ten wiatr, może niskie ciśnienie. Kompletnie nie mogę się pozbierać do kupy. Pojechałam do miasteczka. Miałam zatankować, pójść do banku, zrobić zakupy i oddać resztkę długów w czasów kryzysu energetycznego. W...
- No dobra - nie lubię Kaczyńskich. Moje zdanie o dwóch paskudnych, ksenofobicznych, wściekłych ludkach nie nadaje się do publikacji. Nie będę na żadnego z nich głosować, ze swojej strony zrobię wszystko, żeby PiS więcej się nie powtórzył. Rozumiem ludzi,...
March 1, 2010
- UWAGA!!! Zaginęła suka rasy alaskan malamute! Dla znalazcy wysoka nagroda! Pies jest duży - wielkości owczarka niemieckiego - na grzbiecie srebrno-szary, na brzuchu biały. Ogon zadarty nad grzbiet, puchaty. Uszy sterczące, na pysku maska...
- Żyjemy. Kryzys energetyczny i związane z tym przedziwne utrudnienia, póki co minął. Do jutra, bo rano znowu mają światło wyłączyć. Podobno coś reperują, ale nikt nie wie, co. Sąsiadka twierdzi, że słupy. Rano pojechałam po lekarstwo dla Wojtka,...
- Światło zaczęło wysiadać jakiś czas temu, co dziwne - w całej okolicy, a na dodatek tuż po tym jak mrozy zelżały i śnieg zaczął topnieć. Człowiek od światła jest dziwnie uzależniony, bo nie dość, ze kaloryfery nie działają (ten cholerny, wymuszony obieg...
February 27, 2010
- Kowalczyk na 30 kilometrów klasykiem! Rewelacja! Źródło: TVN 24 Źródł: Gazeta Wyborcza Źródlo: Gazeta Wyborcza Żródło: Gazeta Wyborcza Źródło:...
February 25, 2010
- Wojtek choruje mi już czwarty dzień. Niby nic poważnego - zapalenie gardła z jakimiś powikłaniami - ale mam z głowy trzecią noc i zaczynam podpierać oczy zapałkami. Dzisiaj pojechaliśmy na zastrzyk, wróciliśmy do domu i padłam. Zasnęłam z głowa na kuchennym stole....
February 24, 2010
- Co zmajstrował Sikorski? Ukradł coś? Przespał się z kobitką lekkich obyczajów? A może to był facet? Po pijanemu nawtykał prezydentowi Burkina Faso? A może wziął gigantyczną łapówkę? Tego nie wie nikt, ale musiało to być coś strasznego. W końcu byle czym...
February 23, 2010
- Nie jestem kibicem sportowym. Mówiąc szczerze - sport mnie nudzi. Od czasu do czasu coś tam oglądam, ale rzadko. Nawet Olimpiada mnie w żaden sposób nie podnieca, bo za Boga nie mogę zrozumieć, po co dorośli ludzie skaczą z potężnej wielkości...
- Znakomity List Otwarty Pana Posła Dorna natchnął mnie wieczornie. Dyskusja o liście - szalenie ciekawym i wiele wnoszącym rzecz jasna - nieoczekiwanie zeszła na kulturę i sztukę w szerokim rozumieniu. Wszystko przez Ufkę i Pannę Wodziannę. Postanowiłam przyjść w sukurs...
February 22, 2010
- Popełniłam dzisiaj dzieło inżynieryjne. Strasznie się namordowałam, a praca zajęła mi całe przedpołudnie. A było to tak. Wczoraj zalało mi piwnicę, podjazd i garaż. Woda brała się nie wiadomo skąd, ale było jej cholernie dużo. Postanowiłam zawalczyć o suche stopy i...
- Uwielbiam ankiety naszych adminów. Są coraz bardziej odlotowe. Czy ktos mi może wyjasnić, o co tu może chodzić? Czy spotkanie Lecha Kaczyńskiego z kolejarzami zakończy strajk w Lufthansie? Tak Nie Nie mam zdania Przejrzałam serwisy, żeby dowiedziec...
February 21, 2010
- No i stało się - wiosna idzie. Z nadejściem wiosny wiążą się pewne koszty - przede wszystkim rano zwaliła się szopka. Nie była to jakaś szczególnie urodziwa szopka więc jej zawalenie specjalnie nie nie dotknęło. Gorzej, że razem z szopką straciłam...
February 20, 2010
- Sprawa jest w tej chwili ciągnięta u Wodzianny, ale chciałabym, żebyście wiedzieli, o co chodzi. Otóż pod koniec XIX wieku w Szczecinie, wówczas niemieckim, powstała fontanna Sediny. Jak widać, rzeźba jest typowo akademicka. Fontanna sobie stała i nagle...
- Witek u Panny Wodzianny zapytał o zaginioną fontannę Sediny ze Szczecina. Jak to zwykle u Panny Wodzianny bywa, na odsiecz Witkowi ruszyło kilku zapaleńców i o fontannie natychmiast rozpoczęła się żywiołowa dyskusja. Dzisiaj chciałam Wam pokazać kilka innych...
February 19, 2010
- Przez ostatnie kilka dni walczyłam o życie Ciaptusia. Nie udało się - przed chwilą pochowałam naszego psa. Zmógł go nowotwór. Mam nadzieje, ze ostatnie kilka miesięcy przeżył spokojnie, w domu za który oddałby życie. Był świetnym psem. Jestem z niego...
- Najpierw zsunął się śnieg z dachu. Gdzieś około czwartej nad ranem. Szurgot i huk był potężny - najpierw myślałam, ze mi piec wybuchł. Przestawiłam samochód, bo chciałabym jeszcze mieć czym jeździć. Potem na warstwie lodu i śniegu pojawiła się woda. Dużo wody....