Od ostatniego (2009-11-22 13:54) ukazania się "Bibuły Moherowego Fightera" (# 4) nastąpiły pewne zmiany w samej Piwnicy, jak i na Powierzni jak też i gdzieś pomiedzy nimi.

W Piwnicy staje się coraz tłoczniej, z początku było to kilkanaście blogów, obecnie szacuje się ich na w porywach ponad 70. Co też wskazuje na wzrost świadomości wśród blogerów zastawienia na nich przez Administrację sideł ubezwłasnowolnienia. Ich wybór, zresztą różnie motywowany, jest jeden: "nie chcemy, by ktoś inny decydował za nas". Tego, rzecz jasna, nie chcą zrozumieć ci z Powierzchni spijający ambrozję podporządkowania się i bycia na SG/SB.

Na Powierzchni od czasu do czasu pojawiają się wzmnianki o Piwnicy, które w zasadzie utrzymane są w tonie lojalistycznym. Być może jest tak w obawie przed narażeniem się i znalezieniem się w karcerze pod nazwą "NOSG". Być może jest to również wynik naiwnego i łatwowiernego myślenia, że da się pogodzić bat z tyłkiem, byleby był tylko, tzw. "święty spokój". W każdym bądź razie w Salonie24 trwa w dalszym ciągu pat.

Jest jednak jeden "powierzchniowy" (nie mylić z "powierzchownym") tekst, na który trzeba zwrócić szczególną uwagę. Jest to pełen osobliwej retoryki "wykład" 1Maud (W murowanej piwnicy, tańcowali....PAX!!!) o mechanizmie wprowadzonym przez Administrację, który ma zapobiec zdziczeniu Salonu24. W tekście tym 1Maud właściwie zgadza się na ten mechanizm, nie dostrzegając wcale, że za nim kryją się pałki zwalczania za poglądy. Bo też sama niezgoda na chamstwo to jedno, zaś uzasadnianie wykluczania to drugie. Czyż może 1Maud nie potrafi przypasować owego MECHANIZMU do sytuacji, która ją wcale nie tak dawno dotyczyła wtedy, kiedy Igor Janke poprosił ją o zaprzestania działalności w Salon24.pl zarzucając jej i Maryli nadużycie? A to przecież jest zarzut o wiele cięższego kalibru niż przypisanie komuś chamstwa lub czegoś podobnego. Jaka była reakcja tych blogerów, którzy dobrowolnie zeszli teraz do Piwnicy? Otóż większość z nich solidarnie stanęło za 1Maud murem, ba... nawet obecnie "powierzchniowy" Krzysztof Leski zagroził Igorowi Jankemu, że jeśli 1Maud zostanie z S24 usunięta, to on również go opuści. Sam również wcześniej popierałem 1Maud (choć w świetle późniejszych zdarzeń może powinienem bardziej Marylę) i twierdziłem, że nic jej nie można zarzucić. Silny opór oraz nacisk na Igora Janke kazał jemu wycofać się z groźby i dzisiaj 1Maud cieszyć się może obecnością na SG S24. Powiedzmy jednak, że Igor Janke ma już wtedy swój arcysprytny MECHANIZM i do czasu wyjaśnienia sprawy zsyła 1Maud i Marylę do "karceru" pod nazwą "NOSG". Co wówczas działoby się? Czy ta część blogerów, która z tym nie zgadzałaby się słusznie w takiej sytuacji "odblokowałaby" obie blogerki, skazując się na niebyt na Powierzchni? Czy też więcej racji mieliby ci, którzy stwierdziliby, że wyrok Administracji jest prawidłowy i nie należy go kwestionować? Ciekawe również, co twierdziłby sam Krzysztof Leski. Na szczęście dla 1Maud i Maryli, Igor Janke nie dysponował wtedy takim MECHANIZMEM, gdyż uniknęły one w ten sposób zaklasyfikowania ich do grupy obrażających trolli. 1Maud zdaje się nie dostrzega takiego niebezpieczeństwa. W końcuż Regulamin Salonu24 jest tak mglisto napisany, że w pewnym zakresie przypomina "Paragraf 22" Josepha Heller'a, a to właściwie nie jest powieść o demokracji lecz właśnie o archetypie krawczykowo-jankeowo MECHANIZMIE. Warto chyba się więc zawczasu zastanowić za czym się stoi i co się popiera.

Na koniec wieści z "karceru". Siedzą w nim zdecydowanie ci, którzy potrafią mówić bez ogródek i obwijania w bawełnę, miast uprawiać "powierzchniową" mimikrę.